Wiley X Black Ops Saint

0

Wiley X Black Ops Saint thumbWiley X Black Ops Saint 02W roku 2013 firma Wiley-X wdrożyła do swojej oferty kolejny model okularów balistycznych Wiley-X Saint z serii Black Ops – bardziej dyskretnych modeli, przeznaczonych przede wszystkim dla służb mundurowych i pracy w ubraniu cywilnym, a nie wyposażenie typowo dla wojska. Okulary Black Ops Saint charakteryzuje nieagresywny design i na pierwszy rzut oka przypominają zwykłe, sportowe okulary przeciwsłoneczne.

Dzięki temu mogą być wykorzystywane przez szeroką rzeszę użytkowników, którym zależy na tym, by ich wygląd nie był zbyt „taktyczny”, a poza tym – w przeciwieństwie do „klasycznych” okularów taktycznych – można je nosić także do bardziej eleganckich ubrań, bez obawy o narażanie się na śmieszność.

Wiley X Black Ops Saint 01W miejsce jednolitej szyby ochronnej osłaniającej znaczną część twarzy, zdecydowano się na wprowadzenie dwóch oddzielnych. Obie wymienne soczewki modelu Saint zostały wykonane z udaroodpornego poliwęglanu o grubości około 2 mm. W oprawce są mocowane na wcisk i utrzymywane na miejscu dzięki jej elastyczności oraz występom współpracującym z odpowiednimi podcięciami w ramce okularów. Taki system gwarantuje pewne osadzenie soczewek i upraszcza konstrukcję okularów. Wymiana soczewek (w zestawie są dwie pary – ciemne i przezroczyste) wymaga uchwycenia jedną dłonią oprawki w centralnej części, zaś drugą – soczewki i odciągnięcia jej na zewnątrz. Taki ruch odblokowuje większy zaczep w okolicy noska i pozwala na wyjęcie soczewki z oprawki. Montaż soczewki sprowadza się do wprowadzenia jej zewnętrznego zaczepu w odpowiednie wycięcie w oprawce, a następnie do wsunięcia i zatrzaśnięcia soczewki w gnieździe.

W ofercie producenta znajdują się cztery rodzaje soczewek: przyciemniane polaryzacyjne,  przyciemniane zwykłe, przyciemniane srebrne i przezroczyste. Wszystkie są pokryte powłoką chroniącą przez zarysowaniem i ograniczającą parowanie, a także zapewniają 100% ochrony przed promieniowaniem UVA i UVB. Każda soczewka spełnia też spełnia normy odpornościowe MIL-PRF-31013, GL-PD 10-12 MCEP oraz ANSI Z87.1-2003.

Bazą okularów jest otwarta od dołu oprawka z twardego, ale elastycznego tworzywa sztucznego, w której mocowane są soczewki. Ramka jest wyprofilowana anatomicznie tak, by jak najlepiej przylegała do twarzy użytkownika, zmniejszając szczeliny pomiędzy okularami a ciałem. Dostępne są trzy rodzaje oprawek: białe, czarne błyszczące i czarne matowe.

Wiley X Black Ops Saint 04Okulary są stabilizowane na twarzy przez nosek i zauszniki. Nieregulowany nosek wykonany jest z twardej gumy – ma anatomiczny profil i po trzy wyżłobienia po każdej stronie, które zmniejszają pocenie się skóry pod nim i poprawiają trzymanie. Z uwagi na konstrukcję oprawki i noska nie ma możliwości zainstalowania w tych okularach wkładki na szkła korekcyjne. Składane, profilowane do kształtu głowy zauszniki wykonano z tego samego materiału, co oprawkę, a ich końce dodatkowo pokrytą miękką gumą. Poprawia to dopasowanie okularów do głowy oraz zwiększa przyczepność, co ma wpływ na poprawę ustabilizowania ich na głowie. Zauszniki mają prosty kształt, bez wygięcia końcówki tak, by zachodziło za ucho – to coraz częstsza praktyka stosowana przez producentów okularów balistycznych, poprawiająca ich współpracę z ochronnikami słuchu. Do końców zauszników mocowana jest linka ze stoperem, dodatkowo stabilizująca okulary na głowie. Jej mocowanie polega na nasunięciu na końce zauszników gumowych tulejek przymocowanych do końców linki.

Do przechowywania okularów i zapasowej szyby przeznaczony jest półsztywny pokrowiec zamykany zamkiem błyskawicznym, dobrze chroniący przed kurzem. Do uchwytu maszynki zamka dołączony jest karabińczyk z tworzywa sztucznego, dzięki czemu można dopiąć pokrowiec do oporządzenia czy wyposażenia. Innym sposobem przenoszenia pokrowca jest zamocowanie go na pasku za pomocą dwóch szerokich, zapinanych na rzep pętli na jego spodzie. Wewnątrz pokrowca mieści się para okularów i druga para soczewek, oddzielone od siebie miękko wyściełaną przegrodą, a także linka i szmatka do czyszczenia.

###

Mr.S. (ten pierwszy): Wiley X Black Ops Saint noszę od paru miesięcy – są to jedne z niewielu „niskoprofilowych” okularów balistycznych, jakie posiadam. W codziennym noszeniu sprawdzają się świetnie – są bardzo wygodne, stabilnie utrzymują się na głowie (nawet bez linki) i dobrze chronią przed słońcem. Nie polecam ich raczej do bardziej ekstremalnego wykorzystania, niż strzelnica – nie nadają się na poligon czy wojnę, a nawet do rozgrywek ASG. Wynika to z faktu, że o ile w górnej części oprawka szczelnie przylega do głowy, o tyle szczeliny u dołu i z boków są dość spore i mogą umożliwić wnikanie pod okulary odłamków czy kulek ASG.

Aktualnie parują nieco mniej niż reszta moich okularów – to zasługa pokrycia przeciwzaroszeniowego, ale zapewne także i wspomnianych wyżej szczelin. Nosek, choć nieregulowany zapewnia stabilne trzymanie się na głowie, nawet w przypadku krzywego nosa, jak mój.

Zauszniki są wygodne, także podczas używania ochronników słuchu, ale po dłuższym noszeniu zaczyna się je pod słuchawkami czuć – to przypadłość praktycznie wszystkich tego typu okularów, poza opracowanymi specjalnie do współpracy z ochronnikami, jak ESS Crossbow Supressor (te jednak mają bardzo niestabilne zauszniki i wymagają stałego użycia taśmy stabilizującej). Linka stabilizująca, choć ma dziwny sposób mocowania, to jednak trzyma się końcówek zauszników pewnie – trudno jest gumowe tulejki na nie wsunąć, ale ich zdjęcie jest jeszcze trudniejsze.

Soczewki zapewniają wyraźny, niezniekształcony obraz oraz przyzwoity kąt widzenia, choć nie chronią całkowicie – przy skierowaniu oczu maksymalnie w bok widać jednak niechronioną powierzchnię. Ich wymiana nie należy do najprostszych, ale po krótkim treningu można ją opanować. Niestety, każdorazowa wymiana soczewek wiązać się będzie z koniecznością ich oczyszczenia ze śladów palców. Ewentualnie należy ją wykonywać łapiąc soczewkę przez szmatkę do czyszczenia szkieł.

Thanks to Milad for providing us sample Wiley X Black Ops Saints!