Teaser: Helikon Trooper Jacket Soft Shell

0

helikon-trooper-thumbFirma Helikon jest znana chyba każdemu w Polsce, kto interesuje się militariami i sprzętem oraz odzieżą taktyczną. Na Equipped.pl gościła już kilkakrotnie, przede wszystkim z racji premier nowych jej wyrobów. 28 września 2012 będzie miała miejsce kolejna premiera – do sprzedaży zostanie wprowadzony najnowszy produkt Helikona, soft shell Trooper Jacket. Ekipa Equipped.pl miała okazję zapoznać się bliżej z tą kurtką, dzięki czemu możemy przedstawić Wam, jak Trooper wygląda w szczegółach.

Trooper Jacket to kurtka dość dobrze dopasowana, ale nieopinająca ciała użytkownika przy dobrze dobranym rozmiarze, sięgająca do bioder. Ma siedem kieszeni, chowany w kołnierzu kaptur i wywietrzniki pod pachami. Trooper, którego krój mocno czerpie z konstrukcji marki TAD Gear, wykonany jest z lekkiej, bezmembranowej, rozciągliwej tkaniny typu soft shell o składzie 98% nylonu i 2% spandexu bez dodatkowej warstwy izolacji, fabrycznie pokrytego repelentem DWR powodującym perlenie się wody na jej powierzchni, dzięki czemu kurtka ma wystarczającą wodoodporność na niezbyt intensywny opad. Dostępne kolory to Black, Coyote, Alpha Green (na zdjęciach), Olive Green, a rozmiary – od S do XXL. Kurtka w rozmiarze L ma masę około 650 g.

Zapięcie stanowi dwubiegowy żyłkowy zamek błyskawiczny (jak pozostałe – produkcji YKK), wszyty odwrotnie, przez co lepiej zabezpieczający przed kroplami wody oraz przed zabrudzeniami. Dolną część kurtki dopasowuje się za pomocą elastycznego ściągacza z gumowej linki ze stoperami. Bardzo łatwa jest jego obsługa jedną ręką

Kurtka ma kołnierz-stójkę, który stanowi jednocześnie miejsce do przechowywania zrolowanego kaptura. kołnierz nie ma żadnej regulacji obwodu, w przedniej części, od strony ciała użytkownika, wyprowadzone są jedynie ściągacze kaptura, która przechodzą do mieszków kieszeni piersiowych. Pod kołnierzem, wewnątrz kurtki, wszyta jest pętla służąca do wieszania jej na wieszaku, a pod nią znajduje się metka z rozmiarem odzieży i logo producenta. Otwór do chowania kaptura zamykany jest dwubiegowym zamkiem błyskawicznym. Uważamy, że w zupełności wystarczyłby zamek z jedną maszynką

Rolowany do kołnierza kaptur, wykonany z takiego samego materiału, jak cała kurtka, wyposażony jest w dwa ściągacze. Jeden z nich wszyty jest w jego obwód z przodu, drugi zaś – poziomo, nieco powyżej uszu użytkownika. Końcówki pierwszego ściągacza, przez otworki w kołnierzu, wprowadzone są do wnętrza kieszeni piersiowych, co likwiduje problem luźno „dyndających” końcówek ściągacza. Drugi ściągacz współpracuje ze stoperem umieszczonym na zewnątrz kaptura – rozwiązanie w zasadzie „klasyczne”. Kaptur ma niewielki daszek i dobrze układa się na głowie, zarówno gołej, jak i z czapką (np. bejsbolówką). Od spodu daszka przyszyty jest niewielki fragment rzepa, który pozwala na jego umocowanie wewnątrz kołnierza, co ułatwia rolowanie.

Pod pachami – częściowo w rękawy, częściowo w korpus kurtki – wszyte są zamki błyskawiczne, które wykorzystywane są jako otwory wentylacyjne. Ich długość jest dobrze dobrana, operuje się nimi łatwo, ale poważnym błędem jest zastosowanie zamków jednobiegowych. W kolejnych seriach kurtki można także pomyśleć o wstawieniu w otwory siatki, która zabezpieczy wnętrze kurtki przed przedostawaniem się niepożądanych przedmiotów i ułatwi zakładanie jej przy otwartych otworach wentylacyjnych.

Mankiety rękawów ściągane są wstępnie gumą na stałe zaszytą wewnątrz, a dopasowywane dodatkową patką z rzepem, wykonaną z ciętego tworzywa. Od spodu rękawów, od nadgarstka aż za łokieć, naszyte są łaty wzmacniające z materiału, z którego wykonana jest kurtka.

Dwie największe kieszenie w Trooper Jacket umieszczone są z przodu i można określić je jako „kieszenie piersiowe”. Wchodzi do nich bez problemu przedmiot o wielkości zeszytu formatu B5, czyli są całkiem pojemne. Ich mieszki mają mieszaną budowę – część stanowi siatka, część materiał taki, jak w kurtce. Naszym zdaniem lepiej sprawdziłyby się kieszenie wyłącznie z siatki, z uwagi na lepszą oddychalność. Te kieszenie zamykane są żyłkowymi zamkami błyskawicznymi, wszytymi pod lekkim skosem w kierunku środka kurtki, ułatwiającym ich otwieranie, których maszynki mają specjalne „garaże” zabezpieczające przed przemakaniem i zaczepianiem nimi o wystające przedmioty.

Wewnątrz kieszeni piersiowych wykonano po dwie małe kieszonki (większą i mniejszą), w których można zmieścić np. latarkę taktyczną, smartfona, czy odtwarzacz mp3 – przewód od ich słuchawek można wyprowadzić przez specjalną gumową „śluzę”, dzięki czemu unika się prowadzenia go na zewnątrz kurtki, co przeszkadza i niemal na pewno prowadzi do zaczepiania nim o elementy otoczenia – a w ostateczności może spowodować zgubienie lub poważne uszkodzenie sprzętu.

Na mieszku lewej kieszeni piersiowe, od strony ciała użytkownika, przyszyta jest mała kieszonka, zamykana rzepem, która przeznaczona jest do przechowywania płaskich przedmiotów, np. dokumentów.

Dwie kolejne kieszenie umieszczono na rękawach, na wysokości ramion. Są one dość duże, z dostępem przez pionowy zamek błyskawiczny z „garażem” dla maszynki. Także i one mają mieszaną, tkaninowo-siatkową konstrukcję oraz „śluzy” do przeprowadzenia przewodów słuchawek do wnętrza kurtki. Rzecz przydatna dla osób lubiących nosić odtwarzacz czy telefon w kieszeni na rękawie. Na zewnętrznej części kieszeni naszyte są duże – 9×11 cm – rzepy pod naszywki. Także i te kieszenie można wykonać całkowicie z siatki, co poprawi oddychalność.

Na lewym rękawie znajduje się małą kieszonka, odpowiednia do noszenia np. przepustki czy innych przedmiotów o rozmiarach mniej więcej paczki papierosów. Ta kieszeń wykonana jest całkowicie z siatki.

Ostatnia kieszeń umieszczona jest w tylnej, dolnej części kurtki. Jej mieszek wykonany jest z siatki, zaś dostęp zapewniają dwa zamki błyskawiczne wszyte po bokach. Kieszeń jest dość duża, ale przeznaczona do przenoszenia raczej płaskich i miękkich przedmiotów, w rodzaju czapki beanie czy też szalokominiarki lub rękawiczek.

Ostatnie zdjęcia dostępne w lepszej jakości na stronie 762PR.