SPECOPS Mundur Bojowy SPECOPS MBS-2

5

Nieco ponad rok temu zaprezentowaliśmy szczegółowy opis munduru SPECOPS MBS-1 oraz bluzy bojowej SPECOPS BS-1/TBS-1, przy tej okazji przedstawiliśmy także swoje uwagi co do konstrukcji. Niedawno miała miejsce nieoficjalna premiera kolejnego wcielenia munduru , nazwanego Mundurem Bojowym SPECOPS v.2 lub w skrócie MBS-2, w której zostały uwzględnione m.in. nasze uwagi.

Jako, że bluza mundurowa z kompletu SPECOPS MBS-2 pozostała praktycznie niezmieniona w stosunku do poprzedniej edycji, poza detalami w rodzaju rozdzielenia taśmy rzep mocującej patki zamykające kieszenie, to skupimy się na spodniach, które w stosunku do wersji pierwotnej uległy dość poważnym zmianom.

Ogólny krój spodni pozostał ten sam, co w poprzedniku – na pierwszy rzut oka widać, że wyprodukowała je firma SPECOPS, choć przeprojektowano nieco niektóre bryty, sprawiając, że proces produkcji spodni jest teraz lepiej dopracowany technologicznie. Zachowane zostały wyróżniające kształty łat wzmacniających, klap kieszeni czy też kieszeni biodrowych i tylnych – te elementy nawiązują do kształtu logo firmy i stanowią swojego rodzaju znak rozpoznawczy mundurów SPECOPS. Podobnie jak MBS-1, także i te spodnie charakteryzują się wysokim stanem i szerokim pasem zapinanym na trzy guziki (dwa od zewnątrz, jeden wewnętrzny). Zmian nie ma również w rozmieszczeniu szlufek i „automatycznej” regulacji obwodu. Jeśli jednak przyjrzeć się bliżej, to można zauważyć, że w tylnych kieszeniach pojawiły się rzepy – dzięki temu nie odstają one, jak w pierwszej wersji, a przenoszone wewnątrz przedmioty są lepiej zabezpieczone przed wypadnięciem.

Najbardziej widoczną zmianą są nowe kieszeni udowe. Ich mieszki mają obecnie trzy zaszewki zwiększające pojemność, a nie w jedną „podwójną”, jak miało to miejsce poprzednio. Dzięki temu wypełniona kieszeń nie deformuje się tak wyraźnie, jak starsza wersja, a oprócz tego zminimalizowane jest ryzyko zaczepienia zaszewką o wystające elementy otoczenia. Klapa kieszeni na pierwszy rzut oka wydaje się niezmieniona, ale to tylko pozory. W 2/3 długości, na wysokości szwu bocznego nogawki, wykonano w niej nacięcie, zaś ponad nią przyszyto patkę zapinaną na guzik. Wszystko to jest ukłonem w stronę użytkowników munduru wz.93, który wyposażono w kieszeń na nóż, ale w przeciwieństwie do niego, w MBS-2 można go nosić na prawym lub lewym udzie. W spodniach MBS-2 nie ma osobnej kieszonki, w którą wkłada się pochwę noża, a jej rolę pełni część zmodyfikowanego (o czym dalej) organizatora wewnątrz kieszeni cargo. Nóż można zatem przenosić w kieszeni na udzie, mając do niego łatwy dostęp – pochwę wprowadza się do wnętrza kieszeni przez rozcięcie w klapie, zaś jej ucho mocuje do spodni za pomocą patki z guzikiem. Niestety, w ten sposób można przenosić tylko długie i wąskie noże w rodzaju polskiego wz.92 czy też austriackiego Glock Field 78 i 81. Innym zastosowaniem tej kieszeni, chyba nieco bardziej praktycznym, może być użycie jej do przenoszenia pałki teleskopowej czyli batona.

Wewnętrzny organizer w kieszeni cargo ma obecnie tylko dwa „przedziały” – wąski, na pochwę noża oraz szeroki, który umożliwia przenoszenie w nim magazynka od karabinków rodziny M16 lub np. dużego smartfona (np. Galaxy Note). Przy okazji przesunięty został także D-ring wszyty w szew klapy kieszeni – w starej wersji znajdował się przy tylnej krawędzi, w nowej jest z przodu.

Przekonstruowane zostały również łaty-kieszenie na wkłady na kolanach. Nowa wersja ma nieco inny kształt i jest lepiej przystosowana do współpracy z wkładkami amortyzującymi firmy D3O. Dodatkowo lepiej układa się an nodze, dzięki krojowi, który nadaje jej bardziej ergonomiczny kształt.

Nie zdecydowano się na zlikwidowanie (naszym zdaniem – średnio przydatnego) zamka błyskawicznego w dolnej części nogawki, ale za to dość mocno go przekonstruowano. W MBS-2 nie jest już chroniony dodatkową klapką, zapinaną rzepem – od teraz za zakrycie zamka odpowiadają dwie fałdki materiału samoczynnie kryjące zamek po zapięciu. Dzięki temu kieszeń na łydce, która w starej wersji była zbyt mocno przesunięta do tyłu, znajduje się bliżej szwu zewnętrznego nogawki. Takie jej umieszczenie powoduje, że znacznie trudniej jest przygnieść tę kieszeń udem podczas klękania. Sam zamek błyskawiczny w nowej wersji jest zamkiem kostkowym, a nie żyłkowym, jak w MBS-1.

MBS-2 oferowany jest w kamuflażu wz.93 Pantera, ale także w Crye Precision Multicam (materiał 50/50 NYCO Ripstop), A-TACS FG i A-TACS AU, a także w kamuflażach rodziny HydeDefinition PenCott. Istnieje również trudnopalny wariant w kamuflażu Multicam, szyty z tkaniny Tencate Defender-M (65% włókna wiskozowe Lenzing FR, 25% paraaramidy, 10% nylon).

###

Mr.S. (ten pierwszy): Spodnie MBS-2 nosi się nieco wygodniej, niż poprzednią wersję – wprowadzone poprawki podnoszą ich ergonomię. Niestety, nadal pozostał – moim zdaniem – bezużyteczny zamek błyskawiczny w dole nogawki i regulacja jej mankietu patką z rzepem. Uniemożliwia to bluzowanie spodni na bucie za pomocą boot bands, do czego jestem przyzwyczajony, jednak osobom, które preferują patki z rzepami to rozwiązanie będzie z całą pewnością odpowiadać. Tym bardziej, że obecnie, po likwidacji listwy kryjącej zamek, nogawka układa się znacznie lepiej.

Znacznie lepsze są nowe kieszenie udowe – nie zmieniałbym jednak organizera wewnątrz nich. Starsza wersja (zwłaszcza do EDC) byłą w sam raz. Duża kieszeń „na magazynek” w nowej wersji jest nieco za wielka, a mało prawdopodobne jest, by ktokolwiek nosił w nich magazynki do M16. Jeśli jednak ktoś dysponuje dużym smartfonem i miał problem z jego noszeniem, to z nowego organizera będzie zadowolony.  Na pewno nie użyję kieszeni na nóż – nie odpowiada mi to rozwiązania, a poza tym mój ulubiony nóż „polowy” (Nimravus) po prostu się do niej nie zmieści.

Duży plus za rzepy w tylnych kieszeniach, ale w kolejnych seriach proponuję zamienić miejscami miękkiego i twardego rzepa. W obecnym ustawieniu drapią one wierzch dłoni przy wkładaniu do kieszeni albo po prostu czepiają się wierzchu rękawiczki. Ogółem – krok w dobrą stronę, choć cały czas nie rozumiem sensu zastosowania suwaków w dole nogawek. No, ale Kangur rozumie, więc nie dyskutuję. 😉

  • gość

    Zameczek na nogawce się przydaje jak musisz np. umyć stopy albo przejść przez strumyk do kolan sięgający. Zdejmujesz buty, rozpinasz zameczek, podwijasz elegancko nogawy jak panna Rostowa i hyc (zamiast np. zdejmować spodnie, albo moczyć nogawki).

  • Mycie stóp w warunkach bojowych? Daj spokój… Jeśli zachodzi taka potrzeba, na postoju czy biwaku, to równie dobrze możesz podwinąć nogawki (są dość szerokie).

  • gość

    Jak chcesz to nie myj nóg, Twoja brocha.

  • Czy Ty czegoś nie rozumiesz? Nóg nie myjesz w trakcie działań tylko w czasie wolnym. A wtedy to możesz i nawet z gołym tyłkiem latać…

  • gość

    Jak uważasz. Bez odbioru.