Rheinmetall Infantry Symposium 2013

0

Infantry Symposium to impreza organizowana w cyklu dwuletnim (acz nieregularnym) przez niemiecki koncern zbrojeniowy Rheinmetall, a  dokładniej jego część zajmującą się uzbrojeniem – Rheinmetall Waffe Munition GmbH. Jej celem jest wymiana doświadczeń pomiędzy przedstawicielami przemysłu obronnego a analitykami i “końcowymi użytkownikami”, czyli żołnierzami. Taka platforma komunikacji sprzyja wymianie informacji i przyczynia się niewątpliwie do opracowywania nowych wzorów uzbrojenia tak, by jak najlepiej spełniały one oczekiwania odbiorców.

Podstawą sympozjum jest dwudniowa konferencja, podczas której wygłaszane są prelekcje – trzeba przyznać, że niezależnie od tego, czy prelegentem jest analityk, przedstawiciel przemysłu czy żołnierz, są one ciekawe i prowadzone z pewną dawką humoru i dystansu do – w gruncie rzeczy – dość poważnych zagadnień. Dzięki temu nie ma czasu na nudę, tym bardziej, że podczas licznych przerw można zapoznać się z wystawą, która towarzyszy konferencji.

W bieżącym roku wystawcami byli: Rehinmetall, Heckler & Koch, FN Herstal, Dynamit Nobel Defence, Simunition, MEN, Aimpoint, General Dynamics, Schmidt & Bender, Seul Military Consulting, Oakley oraz Peltor. Nie mogło zabraknąć również wystawy związanej z projektem niemieckiego “żołnierza przyszłości” Gladius.

Po części teoretycznej odbywają się pokazy – pierwszego dnia jest to strzelanie nocne, zaś drugiego – dzienne z możliwością czynnego udziału w strzelaniu zaproszonych gości. To najbardziej widowiskowa część IS –  rzadko zdarza się oglądać “w akcji” niektóre modele uzbrojenia, z których część ma pokazy “premierowe” (jak choćby granatnik Cerberus podczas IS 2011).

Część załogi Equipped.pl uczestniczyła w tegorocznym IS (nie po raz pierwszy – byliśmy już na tej imprezie dwa i cztery lata temu), dzięki czemu możecie zapoznać się z fotogalerią, w której prezentujemy kilkadziesiąt zdjęć – galeria tym ciekawsza, że w Infantry Symposium uczestniczy bardzo niewielka liczba przedstawicieli mediów – w tym roku było nas w sumie około dziesięciu osób – zatem szansa na zobaczenie zdjęć z IS 2013 w takiej liczbie gdzie indziej w Internecie jest niewielka.