LOWA Task Force Innox Mid

0

Niemiecka LOWA dobrych kilka lat temu podbiła serca (a może raczej stopy) użytkowników, wypuszczając na rynek rewelacyjne buty LOWA Task Force Zephyr Mid oraz LOWA Task Force Zephyr Mid GTX, które błyskawicznie zyskały popularność wśród żołnierzy i funkcjonariuszy. Miał swoje mankamenty, więc dla osób wymagających nieco solidniejszych butów powstała seria LOWA Task Force Z6/Z8, czyli Zephyry po kuracji sterydowej. W kolejnych latach postęp w technologii pozwolił na stworzenie butów, które zaspokoją potrzeby tych, którzy szukają obuwia klasy Zephyrów, ale jeszcze lżejszego, zapewniającego wysoką stabilność w trakcie poruszania się w terenie. W ten oto sposób pojawiła się seria Innox.

LOWA Innox to wersja rozwojowa analogicznych butów stworzonych na rynek outdoorowy – butów podejściowych Innox Lo oraz trekkingowych Innox Mid, w których przypadku zasadniczym celem konstruktorów było zbicie masy bez straty na stabilności i wytrzymałości. Jako że buty przeznaczone są do użycia w dynamicznych działaniach szturmowych, które często wiążą się z długim okresem oczekiwania na sygnał do rozpoczęcia akcji, wygoda również miała tu duże znaczenie. Konstruktorom udało się sprytnie połączyć wszystkie wymagania i stworzyć lżejszego Zephyra.

KONSTRUKCJA

Dla osób, które używają butów Zephyr (spójrz teraz na nogi), konstrukcja Innoxów będzie na pierwszy rzut oka bardzo zbliżona – są mniej więcej tej samej wysokości (około 14 cm z tyłu cholewki i około 16 w najwyższym punkcie, czyli pi razy oko 6”). Buty mają mocno sportowy i bardzo lekki wygląd.

Co wyróżnia Innoxy, to niemal całkowicie syntetyczna budowa – w tym modelu zrezygnowano z użycia naturalnej skóry. Cholewka została uszyta z nylonowej tkaniny o charakterystycznych przetłoczeniach przypominających nieco strukturę plastra miodu. Od wewnątrz wyłożono ją miękką siatką a pomiędzy tymi warstwami umieszczona została mikrofibra o grubości od 1,5 do 2 mm, niezakłócająca obiegu powietrza, której zadaniem jest nadanie odpowiedniej sztywności cholewce.

Język, również wyłożony mikrofibrą, jest szeroki i skonstruowany w sposób zapewniający ochronę przed dostawaniem się piasku czy żwiru do wnętrza buta.

Widoczne na zewnątrz przeszycia i elementy z tworzywa sztucznego to nie wyłącznie zabieg projektanta, który chciał w jakiś sposób wyróżnić buty z tłumu. To celowe rozwiązanie konstrukcyjne – elementy te tworzą szkieletowy system MonoWrap, ale w tym przypadku występuje on w nieco uproszczonej wersji, nadal jednak nadającej odpowiednią sztywność.

Na nosku znajduje się wzmocnienie chroniące przed uszkodzeniami – zastosowano tu pasek z welurowej sztucznej skóry zamiast zazwyczaj stosowanej gumy. Z tyłu, w okolicy ścięgna Achillesa, umieszczono płaską pętelkę pomagającą przy zdejmowaniu i zakładaniu butów. Poniżej niej znajduje się kolejne wzmocnienie z płata welurowej sztucznej skóry.

Buty Innox występują również w wersji całorocznej, w której zastosowana została membrana GORE-TEX Extended Comfort, zapewniająca wysoki stopień wodoodporności.

System sznurowania butów Innox jest banalnie prosty – mamy pięć par nylonowych pętli oraz dwie pary przelotek wykonane z lekkiego stopu, przez które przeplecione są polipropylenowe sznurowadła. Rozwiązanie takie zapewnia skuteczne oraz pewne zasznurowanie buta. Zastosowanie przelotek pozwala na uniknięcie problemów związanych z przypadkowym zaczepieniem o linki czy drabinki speleo, co czasem zdarza się przy zastosowaniu kaków do sznurowania.

PODESZWA

Podeszwa ma konstrukcję dwuwarstwową – jej zasadniczy element stanowi zewnętrzny bieżnik LOWA NXT o profilu dostosowanym do użycia w zróżnicowanym terenie. W przedniej oraz tylnej części bieżnika umieszczone zostały elementy hamujące. W rejonie śródstopia podeszwa została przystosowana do zjazdów linowych. Ogólna rzeźba bieżnika na zewnętrznych krawędziach podeszwy dość mocno przypomina… podeszwy drugowojennych butów Gebirgsjäger.

Druga warstwa podeszwy, znajdująca się pomiędzy bieżnikiem a cholewką, została wykonana z dwóch rodzajów elastycznego poliuretanu – nie tylko bardzo dobrze amortyzuje wstrząsy, lecz także gwarantuje stabilizację całego buta. We wnętrzu tej warstwy na niemal ¾ długości umieszczono sztywnik, który jest odpowiedzialny właśnie za stabilność. Podeszwa, płynnie przechodząca w MonoWrap, zachodzi na dolną część cholewki, wzmacnia połączenie wykonane za pomocą klejenia.

Masa pary butów LOWA TF Innox Mid w rozmiarze US11 (EU44,5/UK10) to 514 g. Dla porównania, buty Zephyr Mid w takim samym rozmiarze ważą 637 g, a Z6S – 739 g.

LOWA Innox Mid standardowo dostępne są w dwóch wersjach kolorystycznych – czarnej oraz Coyote (chociaż w tym wypadku „coyote” jest mocno umowny). Pojawiła się również wersja LOWA Innox Mid z cholewką w kamuflażu Crye Precision Multicam.

###

Mr. S. (ten drugi): Pierwszą cechę Innoxów można potwierdzić tuż po otwarciu pudełka – są naprawdę lekkie. LOWA Innox TF Mid w wersji bez membrany Gore-tex przeznaczone są do użycia w szerokim spektrum warunków terenowych i pogodowych. Oczywiście, nie sprawdzą się w silnym deszczu albo kopnym śniegu, gdyż bardzo szybko przemokną, ale w okresie wiosna – jesień nie powinno być z nimi problemu – lekki deszcz wytrzymają bez problemu. Po zamoczeniu dość szybko wysychają, nawet w trakcie marszu. Latem, zwłaszcza w trakcie czerwcowych upałów, buty sprawdzały się rewelacyjnie – należę do tego gatunku użytkowników, którzy mogą pocić się nawet w sandałach. W Innoxach, przy temperaturze rzędu 30–35 °C było mi ciepło, zwłaszcza że brałem udział w szkoleniach o sporej dynamice, ale przyjemnie i nie odczuwałem jakiegoś nadmiernego pocenia się stóp – wentylacja działała więc dobrze. Oczywiście, trzeba pamiętać o doborze odpowiednich skarpet. W trakcie wyjazdów w teren czy na strzelnicę ani podczas codziennego użytkowania w warunkach wysokich temperatur nie występowały żadne problemy, np. w postaci nagrzewania się w newralgicznych punktach.

Podeszwa o bieżniku z profilem NXT sprawdza się w niemal każdych warunkach terenowych – sypkim piachu, na żwirze, betonie, w błocie (no tu się jednak ślizga i dość  szybko zapycha, ze względu na konstrukcję bieżnika) , w lesie czy na skałach. Nie zauważyłem na razie tego, żeby się gdzieś ścierały. Nadal skrzypią na mokrym lastryko – jeśli masz wykonać podejście po takiej mokrej nawierzchni, musisz iść naprawdę powoli, inaczej skrzypienie jest bardzo głośne.

Reasumując – chyba czas odesłać wysłużone i nieco dobite Zephyry na zasłużoną emeryturę.

Mr. S. (ten pierwszy): Używam Innoxów od roku – najbardziej chciałem sprawdzić, jak zachowują się w lecie. Nie były specjalnie katowane, to prawda – ot, zwykłe EDC, tłuczenie kilometrów po halach targowych, jakieś piesze szwendanie się w niespecjalnie trudnym terenie, strzelnica itp.

Nie da się ukryć, że jest zasadnicza różnica pomiędzy Innoxami a Zephyrami – oprócz mniejszej masy Innoxy są zdecydowanie bardziej przewiewne. I to czuć, czasem nawet dość wyraźnie. Przy wysokich temperaturach noga poci się znacznie mniej niż w Zephyrach (używam skarpet Thorlo Combat Boot Socks), a dodatkowo dochodzi wrażenie lepszej cyrkulacji powietrza, zwłaszcza przy podmuchach wiatru. Wodoodporność – taka jak impregnacja, czyli lekki deszcz, jakaś kałuża, trochę rosy.

Podeszwa ma świetną amortyzację, ale jest wyraźnie bardziej miękka niż w Zephyrach. To wyklucza stosowanie tych butów w cięższym terenie, bo czuć w nich każdy większy kamyczek – już tłuczeń do wysypywania parkingów jest wyczuwalny. Bieżnik ma bardzo dobrą przyczepność, także na mokrych powierzchniach, np. na trawie. Na miękkim, sypkim terenie działa świetnie, na betonie też. Mokry pokład statku nie jest problemem (poza bardzo wyraźnym skrzypieniem), za to przyczepność jest zadziwiająco wysoka.

Wykonanie bardzo solidne, ale z racji lżejszej konstrukcji chyba nie wytrzymają tyle co Zephyry… Z drugiej strony – podeszwa w jakiś dziwny sposób opiera się miejskim nawierzchniom i nie zużywa się tak jak w Zephyrach, nawet niepiaskowych.

Trzymanie nogi jest świetne, amortyzacja bez zarzutu, także pod obciążeniem.

Świetny but na lekki teren i miasto, zwłaszcza na gorące dni. Jeśli ktoś uważa, że do Zephyrów nie pasuje określenie „taktyczny adidas”, to Innoxy już bez wątpliwości można tym mianem określić.

Buty dostarczył wyłączny dystrybutor LOWA Task Force w Polsce – butywojskowe.pl