Leatherman OHT One Handed Tool Mutitool

0

Leatherman OHT One Hand Tool 01Leatherman OHT – One Hand Tool – to kolejny multitool z oferty legendarnej firmy Leatherman, której produkty są niemal synonimem solidnego narzędzia, które każdy powinien mieć.

Narzędzie zaliczane do grupy Heavy-Duty (czyli dużych tooli, przeznaczonych do ciężkich prac, o zastosowaniu przede wszystkim militarnym). To chyba pierwszy na świecie multitool, który w całości da się (dość wygodnie) obsługiwać jedną ręką. Wymusiło to zupełnie inną, od znanych dotychczas, konstrukcję, której bazą nadal są uniwersalne szczypce, zaś wszystkie pozostałe narzędzia umieszczone zostały na zewnątrz.

KONSTRUKCJA

Leatherman OHT One Hand Tool 06Zasadnicza różnica pomiędzy Leatherman OHT a innymi „Leathermanami” dotyczy sposobu otwierania szczypiec – OHT wykorzystuje zupełnie inny sposób otwierania szczypiec, znany dotąd z… konstrukcji konkurencyjnej firmy Gerber. Szczęki nadal ukryte są we wnętrzu, pomiędzy rękojeściami – z zewnątrz tool wygląda tak, jakby był „klasycznym Leathermanem”. Jednak w przypadku OHT aby otworzyć ustawić szczypce w pozycji roboczej, należy przekręcić skrzydełko blokady tak, by znajdowało się wzdłuż wycięcia prowadnicy, a energicznie „strzepnąć” dłonią, co spowoduje wysunięcie szczęk i zablokowanie ich w pozycji roboczej. Wystarczy teraz lekko rozluźnić chwyt, a szczypce same się otworzą, gdyż mają wewnętrzną sprężynę, która je rozwiera ułatwiając pracę. Dla schowania szczypiec trzeba ścisnąć kciukiem i palcem wskazującym przyciski w suwakach i odwrócić narzędzie „do góry nogami”, zaś po schowaniu szczęk zablokować je. Blokowanie szczypiec w pozycji spoczynkowej jest konieczne, zwłaszcza gdy tool nie jest noszony w pokrowcu, a już szczególnie przy wykonywaniu prac pozostałymi narzędziami – szczęki w prowadnicach poruszają się ze stosunkowo niewielkim oporem, więc może dojść do ich samoistnego wysunięcia.

Leatherman OHT One Hand Tool 01

Leatherman OHT One Hand Tool09Same szczypce przypominają nieco te z pozostałych narzędzi serii Heavy Duty (np. Leatherman MUT czy S300), ale po przejściu „kuracji odchudzającej” – nadal są jednak masywne i mają długość około 47 mm. Cechą charakterystyczną jest to, że szczypce płaskie o długości ok. 24 mm (tzw. needlenose, zwężające się ku przodowi) nie schodzą się na całej długości, a jedynie na samym końcu, na odcinku 2 mm. Za nimi wykonane są, liczące około 10 mm, szczęki okrągłe – ostatnie 13 mm zajmują wymienne ostrza do cięcia drutu wykonane ze stali nierdzewnej 154CM, produkowanej przez Crucible Metals. Wkładki tnące mocowane są w wyprofilowanych gniazdach wewnątrz szczęk i blokowane pojedynczymi wkrętami, do których pasuje wkrętak z końcówką Torx. Ostrza wyprofilowano tak, aby umożliwić ciecie drutów o mniejszej średnicy (z przodu wkładki) oraz o większej (bliżej zawiasu), podobnie jak w pozostałych toolach tej serii. Z uwagi na sposób otwierania szczęk nie ma w nich przecinaka do linek, umieszczonego poniżej zawiasu.

Choć szczęki, w przeciwieństwie do Leatherman MUT-a, nie mają gwintowanego gniazda od obsadzenia wyciora do karabinków serii M4/M16, to jednak da się OHT wykorzystać jako rękojeść do niego – odpowiednie gniazdo wykonano w jednym z suwaków szczęk.

Leatherman OHT One Hand Tool 07Leatherman OHT ma w sumie 16 narzędzi, z czego cztery przypadają na szczęki (szczypce płaskie, okrągłe, przecinak do drutu cienkiego i grubego), zaś pozostałe 12 znajduje się w metalowych okładzinach rękojeści i jest dostępne z zewnątrz. Wszystkie da się otworzyć jedną ręką (dwoma wygodniej), nawet w rękawiczce, ale raczej taktycznej, bo w zimowej może się to nie udać. Część z nich można otworzyć kciukiem, zaś te, które znajdują się po ich przeciwnej stronie – palcem wskazującym lub środkowym dłoni trzymającej toola. Nie jest to trudne, a po małym treningu staje się nawet wygodne i intuicyjne.

Narzędzia podzielono na dwie grupy – duże i małe, przy czym duże umieszczono na dolnych końcach rękojeści, a małe na górnych, przy osi szczypiec w pozycji roboczej. Wszystkie są blokowane blokadą typu liner lock. Klasyka, rzec można, u Leathermana – wygodne i pewne, choć są opinie, że można je nieświadomie zwolnić przy pracy.

Podstawowymi narzędziami „dużym” są:

  • nóż z głownią plain (gładką) o profilu spear point, wykonany ze stali 420HC. Długość głowni to około 61 milimetrów, a krawędź tnąca ma długość około 55 milimetrów

  • nóż z głownią serrated (ząbkowane) o długość 64 mm, a długość krawędzi tnącej wynosi 58 mm. Umieszczone po przeciwnej stronie do ostrza gładkiego, więc osoba praworęczna będzie je otwierać palcem wskazującym.

Pozostałe „duże narzędzia” to hak do cięcia pasów i umieszczona po przeciwnej stronie piła. Hak to w sumie trzy narzędzia:

  • ostrze do cięcia pasów,

  • klucz do butli z tlenem,

  • średni śrubokręt.

Cztery „małe” narzędzia to:

  • otwieracz do kapsli i puszek,

  • śrubokręt Phillips,

  • śrubokręty płaski – mały,

  • śrubokręty płaski – duży.

Na dolnych końcach rękojeści wycięte są otwory, które zmniejszają (minimalnie) masę narzędzia, a jednocześnie stanowią zaczep dla smyczy zapobiegającej zgubieniu OHT.

One Hand Tool dostarczany jest w pokrowcu z Cordury w kolorze czarnym lub Desert Tan, zgodnym z systemem mocowania MOLLE/PALS. Od biedy da się go nosić na pasku spodni, ale nie jest to szczególnie wygodne.

###

Leatherman OHT One Hand Tool10Mr. S. (ten pierwszy): Leatherman OHT jest najczęściej noszonym przeze mnie toolem Leathermana, właśnie ze względu na jednoręczną obsługę i łatwy dostęp do wszystkich narzędzi. Obsługa szczypiec i narzędzi po nabraniu pewnej wprawy jest naprawdę banalna, a operowanie nimi bardzo wygodne (nie ma krawędzi wpijających się w dłoń). Dobór narzędzi predestynuje OHT raczej jako narzędzie EDC lub do niezbyt ciężkich prac – z uwagi na konstrukcję toola są one mniejsze, niż w narzędziach „klasycznych” o podobnych rozmiarach i mniej „pancerne”. Mimo to – dają radę, acz używać trzeba ich z głową. Wyjątek stanowią szczypce, które są naprawdę solidne i tylko niewiele ustępują tym z choćby MUT-a. Do tego daje się je obsługiwać jedną ręką, co jeszcze ułatwia sprężyna powodująca ich samoczynne rozwieranie.

OHT w porównaniu z MUT jest lżejszy (274 g vs. 308 g) i ma tyle samo narzędzi (trochę na upartego, w MUT jego stopka stanowi dwa „narzędzia”…), zaś w porównaniu z Charge jest cięższy ( 274 g vs. 243 g) i uboższy o trzy narzędzia. Leatherman OHT jest dość duży i ciężki, poza tym nie ma klipsa do mocowania na krawędzi kieszeni, więc najlepiej nosić go w małej kieszonce spodni (Vertx, Helikon UTP, SPECOPS MBS-2 czy podobne).

Podsumowując – tool fajny, funkcjonalny, ale z pewnymi ograniczeniami, których świadomość trzeba mieć. Zaletą jest też cena – jest tańszy od Surge, Charge, MUT czy Wave.