Ginger’s Tacticool Gear GT-HeadBand

0

Ginger's Tacticool Gear GT-Headband 01Standardowe osłony pałąków ochronników słuchu spełniają swoją rolę dobrze  lub bardzo dobrze, ale często są niezbyt cool, a w przypadku ochronników z podłączeniem łączności, używanych bez radiostacji, mają także istotną wadę. Chodzi o przewód łączący z radiostacją, który niepodłączony dynda swobodnie i po prostu przeszkadza. Teoretycznie można próbować wpiąć przewód pod osłonę pałąka, ale najczęściej jest on zbyt krótki – wtyczka łącząca nie da się wyprowadzić poza osłonę i tym samym uniemożliwi jej zapięcie. Poza tym, standardowe osłony nie oferują paru „bajerów”, które ma GT-HeadBand.

Ginger's Tacticool Gear GT-Headband 02 - GT-Headband Standard, Comfort i standard MSAGinger’s Tacticool Gear to niewielka, nowa na rynku firma, albo bardziej precyzyjnie manufakturka, zajmująca się produkcją oporządzenia i wyposażenia. Głośno o GTG zrobiło się w momencie wypuszczenia przez nią kopii kamizelki JPC Crye Precision (to się nam akurat nie podoba, bo kopiowanie jest fe), która – wedle opinii niektórych użytkowników – przewyższała oryginał jakością wykonania.

Ginger's Tacticool Gear GT-Headband 12Obecnie firma wprowadza na rynek kolejne produkty, a jednym z nich jest GT-HeadBand, czyli osłona na pałąk ochronników słuchu, kompatybilna z produktami MSA Sordin oraz 3M/Peltor Comtac.

GT-HeadBand występuje w trzech odmianach:

  • Slim – przeznaczony przede wszystkim dla osób, które mają zamiar nosić słuchawki pod hełmem/kaskiem lub tym, którym zależy na bardzo niskim, nieczepliwym profilu.
  • Standard – Slim z odszytą taśmą tworzącą komórki MOLLE/PALS i pętlą do zawieszania.
  • Comfort – Standard z komfortową podkładką z siatki dystansowej.

Do Equipped.pl na testy trafiły wersje Standard i Comfort – wersja Slim jest po prostu standardową osłoną odszytą z innego materiału, może przez to minimalnie cieńszą, ale naszym zdaniem, wymiana nie ma głębszego sensu, no chyba, że ktoś koniecznie musi…

Konstrukcja

Ginger's Tacticool Gear GT-Headband 08Osłony pałąka to płat impregnowanej Cordury 500D w kamuflażu Crye Precision Multicam, o wymiarach 145 x 240 mm. Krótsze boki obszyto taśmą lamówką w tym samym worze, zaś dłuższe podwinięto i zaszyto. W celu umożliwienia spięcia ze sobą boków osłony na jej krawędziach naszyto taśmę rzep o szerokości 40 mm. W headbandach Standard i Comfort, dodatkowo, na zewnętrznej, górnej powierzchni znajduje się taśma poliamidowa A-A-55301 Type III o szerokości 25,4 mm wybarwionej w kamuflażu Multicam przeszyta tak, że tworzy sześć komórek zgodnych ze standardem MOLLE/PALS, do mocowania gadżetów w stylu małej latarki (takiej jak PrincetonTec MPLS Switch lub Point), a nawet kamerki GoPro (przy pomocy odpowiedniego adaptera). Po środku osłony wszyta jest także pętelka z gumowej linki w oplocie, służąca do zawieszania słuchawek na wieszaku czy karabińczyku przypiętym do oporządzenia.

Ginger's Tacticool Gear GT-Headband 09W modelu Comfort część stykająca się z głową użytkownika podszyta jest czarną siatką dystansową o szerokości 45 mm.

W porównaniu ze standardową osłoną pałąka ochronników słuchu MSA Sordin Supreme Pro 75310, bo z tego typy słuchawkami aktualnie wykorzystujemy headbandy,  grubości osłon (mierzone pośrodku, w najgrubszym miejscu) przedstawiają się następująca:

  • MSA: 7,5 mm;
  • GTG GT-HeadBand Standard: 6 mm;
  • GTG GT-HeadBand Comfort: 12 mm.

Elementem dodatkowym, który można dokupić oddzielnie, jest ITW Nexus WebDominator, służący do upięcia przewodów łączących z PTT na pałąku.

###

Ginger's Tacticool Gear GT-Headband 07Mr. S. (ten drugi): Headbandy GTG Comfort wykorzystuję z pałąkowymi ochronnikami MSA Sordin Supreme – przy korzystaniu z nich samodzielnie, na czapce lub baseballówce, są o niebo wygodniejsze od płaskich oryginałów. Włożone pod hełm Ops-Core FAST są tak samo niewygodne jak standardowe – nieco pomaga stosowanie osłony w wersji Standard – ale w moim przypadku po prostu lepiej lepiej hulają wersje nakarkowe lub mocowane na szynach zewnętrznych. W przypadku korzystania z hełmów typy MICH/ACH z przestawnymi poduszkami mocowanym w środku, współpraca jest dużo lepsza, niezależnie czy stosowany jest Standard czy Comort.

Poziom wykonania jest bardzo wysoki, szyjący zadbali o szczegóły i brak tu wystających nitek, czy podobnych niedoróbek. Fajnym detalem jest oczko do mocowania pałąka na karabińczyku – wreszcie nie trzeba chować słuchawek albo trzymać ich w jakiś niewygodny sposób. Ogólnie – bardzo polecam.

Ginger's Tacticool Gear GT-Headband 11Mr. S. (ten pierwszy): Osłony GTG przeznaczone są przede wszystkim do modeli ochronników słuchu, w których istnieje możliwość odpięcia standardowej osłony. W przypadku innych będzie się to wiązało z koniecznością rozprucia oryginału, co z kolei nie każdy będzie chciał czynić. Standard i Comfort są bardzo dobrze wykonane, mogę powiedzieć, że aż za dobrze. Dotyczy to szerokości taśmy rzep, która ma 40 mm, przez co trudno jest ją spiąć przy zakładaniu – najlepiej robić to przy rozciągniętym pałąku słuchawek. Gdyby rzep ostry był węższy o połowę, byłoby to łatwiejsze.

Komfort noszenia ochronników z osłonami GTG jest wysoki, zwłaszcza w przypadku osłony – nomen omen – Comfort. Osłona Standard dobrze spisuje się pod hełmem czy kaskiem – jej grubość jest taka sama, jak osłony standardowej i to pomimo naszycia komórek MOLLE. Mankamentem może być zwiększone pocenie się głowy w miejscu styku z impregnowaną Cordurą, ale pod hełmem i tak głowa będzie się pocić, więc dramatu nie ma. Siatka dystansowa osłony Comfort jest lepsza, niż wstawka w oryginale, ale ogólna grubość tego modelu jest znacznie większa, więc może pod hełmem po prostu uwierać.

Duży plus za taśmę i możliwość podpięcia do niej web dominatora, co rozwiązuje problem dyndającego kabla. Można na niej także umieścić latarkę, co spodoba się wszystkim tym, którzy potrzebują światła, a nie noszą czepek baseballowych lub tez nie mają latarek mocowanych na ich daszkach. Genialne rozwiązanie to pętla do wieszania, choć mogła by być ze zwykłego paracordu (bardziej wytrzymały). Wreszcie jest co zrobić z ochronnikami, kiedy nie ma potrzeby ich używania, a wypada mieć je pod ręką.

Generalnie – osłony GTG to fajny bajer,  może nie niezbędny, ale naprawdę bardzo porządnie wykonany i spełniający swoją funkcję.