Bijan’s Knee & Elbow Pad (Army Style)

0

Bijan’s Protective Equipment, Inc (znana również jako BPE-USA) to amerykańska rodzinna firma (właścicielką jest kobieta) od ponad 20 lat projektująca i produkująca sprzęt ochronny. Jej produkty przeznaczone są dla pracowników przemysłu, sportowców, wojska oraz do zastosowania w lecznictwie (stabilizatory stawów). Najbardziej znane są jednak nakolanniki i nałokietniki z linii militarnej, od przeszło 10 lat stanowiące podstawowe wyposażenie ochronne niemal we wszystkich rodzajach amerykańskich sił zbrojnych – można je zobaczyć niemal na każdej fotografii przedstawiającej amerykańskich żołnierzy biorących udział w operacjach bojowych w Afganistanie oraz Iraku. BPE dostarcza ochronniki również do wielu państw NATO.

NAKOLANNIKI

Konstrukcję nakolannika można podzielić na trzy zasadnicze elementy: zewnętrzną skorupę ochronną, miękko wyściełaną część obejmującą staw kolanowy oraz system mocujący. Skorupa została wykonana z, pokrytego wzorem zmatowiającym powierzchnię,  polietylenu o dużej odporności mechanicznej. Stanowi ona zasadniczy element ochronny, zabezpieczający staw użytkownika przed uszkodzeniami mechanicznymi spowodowanymi przez twarde lub ostre przedmioty. Jej kształt jest zbliżony do skorupy nakolanników Alta Gelmax, ale jest od niej znacznie twardsza i mniej elastyczna, charakteryzuje się również nieco gorszą przyczepnością na gładkich powierzchniach. Połączona jest ona z częścią wyściełaną wyłącznie za pomocą sześciu nitów – połączenie jest solidne i trudno jest je uszkodzić, zwłaszcza biorąc pod uwagę kształt skorupy i ogólną konstrukcję nakolannika (o czym poniżej). Profil skorupy i konstrukcja części wyściełanej powodują, że przy zgięciu nogi w kolanie nie odstaje ona od nogi.

Część wyściełana podzielona jest na trzy sekcje, w których znajduje się pianka o różnej twardości – powyżej i poniżej skorupy umieszczono twardszą i cieńszą (chronią miejsca wokół stawu kolanowego, w innych nakolannikach narażonych na urazy), a pod skorupą znajduje się grubsza i bardziej elastyczna pianka o dość dużej powierzchni. Ma ona tzw. efekt pamięci, czyli po ugięciu nie rozpręża się szybko, dzięki czemu dobrze amortyzuje wstrząsy i uderzenia. Z zewnątrz nakolanniki wykonane są z wytrzymałej Cordury 1000D, zaś od spodu pokryto je miękkim materiałem polepszającym odprowadzenie wilgoci i wentylację. Poszczególne sekcje połączone są ze sobą „zawiasami” – w tych miejscach nie ma pianki, co znacznie ułatwia zginanie nogi i bardzo poprawia stabilizację nakolannika na nodze.

Zewnętrznie podobne do Army Style są ochraniacze Marine Style, ale różnią się one sposobem mocowania skorupy (jest przyszyta, a nie nitowana) oraz zastosowaniem dodatkowej wkładki amortyzującej ze Skydexu.

System mocujący składa się z czterech neoprenowych patek („uszu”), doszytych na końcach sekcji z twardą gąbką, oraz dwóch taśm (elastycznej na górze i nierozciągliwej na dole) przyszytych wraz z „uszami” po jednej stronie nakolannika, współpracujących z doszytymi po przeciwnej stronie tworzywowymi drabinkami. „Uszy” stanowią podstawowy element stabilizujący i mocujący nakolannik na nodze – doszyto do nich kawałki taśm Velcro, którymi spina się je na nodze. Dodatkowo nakolannik mocowany jest dwiema taśmami, które przekłada się przez drabinki, a ich końce przyczepia się taśmą Velcro do sekcji z twardymi piankami. System znacznie bardziej rozbudowany, niż np. w nakolannikach Alta, ale dający naprawdę pewne i stabilne trzymanie się nakolanników na nodze, nawet podczas biegania. Z uwagi na jego zastosowanie konieczne jest dokładne dopasowanie nakolannika do nogi i dlatego produkowane są one w trzech rozmiarach – Small, Medium i Large. Z tego względu przed zakupem tego sprzętu należy bezwzględnie zmierzyć obwód nogi i na tej podstawie dobrać właściwy rozmiar ochraniacza. Nie ma rozróżnienia na nakolannik prawy i lewy – oba mają identyczną konstrukcję.

NAŁOKIETNIKI

Konstrukcja nałokietnika jest podobna, jak w przypadku ochraniaczy kolan i składa się z: twardej skorupy, miękko wyściełanej części obejmującej staw łokciowy oraz systemu mocującego. Skorupa wykonana jest identycznie, jak w nakolanniku, ale jest znacznie mniejsza i dopasowana anatomicznie do kształtu stawu łokciowego, zaś do części wyściełanej przymocowana jest za pomocą czterech nitów. Podobnie, jak w przypadku nakolanników, także i tutaj istnieje wersja Marine – jedynym jej wyróżnikiem jest zastosowanie wkładki ze Skydexu (skorupa nie jest przyszywana, ale nitowana, jak w Army Style).

Konstrukcja części wyściełanej jest w zasadzie pomniejszoną kopią nakolannika (trzy sekcje, dwie twardości gąbki, „zawiasy”), a zasadniczą różnicą jest system mocowania. Nie ma tutaj „uszu”, a w zamian za nie zastosowano neoprenową wstawkę, tworzącą z częścią wyściełaną rękaw, w który wkłada się rękę. Ochraniacz dopasowuje się za pomocą dwóch taśm elastycznych, ale w odróżnieniu od nakolannika nie współpracują one z drabinkami. Po włożeniu rękawa taśmy po prostu owija się wokół ręki i mocuje taśmami Velcro. Można je również założyć bez neoprenowego rękawa, co poprawia nieco wentylację w tym miejscu.

Także i w tym przypadku dzielona na sekcje konstrukcja sprawia, że nałokietnik jest stabilnie umocowany do ręki, pomimo jej zginania i nie jest konieczne bardzo ścisłe dopasowywanie taśm mocujących, jak ma to miejsce w przypadku innych nałokietników.

Nałokietniki i nakolanniki BPE produkowane są w ośmiu wersjach kolorystycznych (Multicam, Universal Camouflage Pattern, Coyote Brown, Desert 3 color, Woodland, granatowym, czarnym i zielonym), a jako dopuszczone do użytku wojskowego są oznaczone odpowiednimi numerami NSN, określającymi barwę i rozmiar. Nałokietniki również nie są produkowane jako „prawy” i „lewy”, ale – z uwagi na kształt skorupy – można je zakładać „do góry nogami”, przez co istnieje możliwość noszenia ich z końcówkami taśm mocujących po wewnętrznej i po zewnętrznej stronie ręki (symetrycznie).

Mr. S & Mr. S.: Ilu ludzi – tyle opinii. Znamy takich, którzy Bijan’s-y kochają, znamy i takich, co nienawidzą. Pierwsi podnoszą bardzo dobrą stabilność i pewność mocowania oraz poziom ochrony, drudzy zarzucają duże rozmiary i nadmierne „grzanie” w nogę, co zwiększa potliwość, szczególnie w wysokich temperaturach. Z całą pewnością są to nakolanniki solidne i naprawdę dobrze trzymające się na nodze, ale faktycznie obejmują dużą powierzchnię, co zwłaszcza w ciepłe dni może się dawać we znaki. Można się do nich przyzwyczaić, choć akurat preferujemy ochraniacze o mniejszej powierzchni. Nałokietników praktycznie nie używamy – rzadko kiedy wymagany jest aż tak wysoki stopień ochrony, poza tym uciskają ramię i przedramię, co zmniejsza komfort noszenia. Trzeba przyznać, że Bijan’s-y faktycznie lepiej „zachowują się” po założeniu, niż inne ochraniacze. Niestety, przy okazji również mocniej „grzeją” z uwagi na neoprenowy rękaw.

Nakolanniki oraz nałokietniki do testów dostarczył oficjalny przedstawiciel BPE w Polsce – Specshop.